Nieee :) To na razie koniec.Komu moje opowiesci przypadły do gustu, komu gębula się choc raz usmiechnęła, kto choć raz łezkę uronił...Bóg zapłać wielkie :) A kto chce wiedzieć co dalej u pani Danke i pani Bitte to musi poczekac na wersje książkową :) niebawem jak Bóg pozwoli się ukaże :) Więc do poczytania, moi wierni internautowi czytacze :)
No to czytam :-) ale zrób coś z możliwością logowania - nie chcę podawać googla
OdpowiedzUsuń